Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO NAS ŁĄCZY czyli mosty ulice i inne ścieżki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO NAS ŁĄCZY czyli mosty ulice i inne ścieżki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 września 2014

ULICZKAMI STAREJ PRAGI - FOTOSPACER Z FIRMĄ PANASONIC POLSKA

Dzisiaj wpis nieco odmienny od poprzednich. Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w IX Fotospacerze z firmą Panasonic Polska organizowanym oprzez FotoSpacery.pl. Trasę stanowiły ulice Ząbkowska i Brzeska oraz ich okolice, czyli było pięknie, mrocznie, klimatycznie i bardzo warszawsko! Jadąc w tamte rejony zawsze odnoszę wrażenie, jakbym odwiedzała inne miasto - dosłownie. Tak, Stara Praga rządzi się swoim klimatem i tego odmówić jej nie można. Przedwojenne kamienice, małe podwórka z obowiązkowymi elementami: kapliczki, trzepaki, bielizna susząca się w oknach i na balkonach, przemykające pod nogami koty, mnóstwo detali, których nie znajdziemy nigdzie indziej i przede wszystkim - tamtejsi ludzie. Ich akurat nie da się opisać. Aby spróbować ich zrozumieć i móc choć częściowo wyobrazić sobie ich życie, trzeba po prostu na chwilę się zatrzymać i przyjrzeć ich twarzom i codzienności. Ale czy na Pradze Północ jest tak strszanie jak mówią? 




środa, 3 września 2014

CO DOBREGO NA DOBREJ?

Zastanawialiście się kiedyś nad etymologią jednej z ulic warszawskiego Powiśla, a konkretnie ulicy Dobrej? Skąd się ta nazwa wzięła i czy faktycznie z tą "dobrocią" miała coś wspolnego? Na mapie pojawiła się w 1740 roku, zaś swoją nazwę nabyła dopiero ok. roku 1771. Początkowo była drogą biegnącą przez wysypisko śmieci i gruzu. Pierwsza jej zabudowa pojawiła się pod koniec XVIII wieku, zaś rozkwit nastąpił dopiero w latach 70. XIX wieku. W okresie międzywojennym była ulicą o nawierzchni z bazaltowej kostki i stanowiła część trasy dla jednego z pierwszych tramwajów elektrycznych linii "P". Jaka jest dzisiaj? Ruszamy na mały spacer po Dobrej! 






Ulica Dobra, zwana kiedyś Wiślaną, mieści się w samym sercu warszawskiego Powiśla i biegnie od placu Zofii Wóycickiej do Nowego Zjazdu. Skąd wzięła swoją nazwę? Pogłoski są różne. Można by się dopatrywać tutaj lekko ironicznego znaczenia, gdyż ta początkowo ubogo zabudowana ulica była dość problematyczna, gdyż często była ofiarą powodzi. Inne źródła podają informację wręcz przeciwną, że była ona jedyną "dobrą" ulicą pośród podmokłych okolicznych terenów. Jeszcze inni etymologię tej nazwy warunkowali dobrymi zarobkami właścicieli istniejących tam ówcześnie składnic drewna. Najczęściej w swoich poszukiwaniach trafiałam jednak na tę pierwszą wersję. 

A na co warto zwrócić uwagę idąc dziś ulicą Dobrą? 

piątek, 3 stycznia 2014

SPACEREM PRZEZ KOZIĄ

Wiele razy przechodziłam tuż obok niej, a jednak zawsze była ona przeze mnie pomijana i to bynajmniej nie świadomie. Ukryta w samym centrum Krakowskiego Przedmieścia, drzemie niczym leniwy kot. Niezwykle urokliwa, tajemnicza, daleka od ulicznego gwaru, swoim wyglądem bardzo przypomina wąskie florenckie uliczki. Idealnie nadaje się zarówno na samotne spacery, obfite w przemyślenia, przyjacielskie przechadzki, jak i na romantyczną randkę zakochanych. Dla mnie wystarczyło jedno spotkanie, aby podbiła moje serce. 


Ul. Kozia, widok na "Most Westchnień"
Fot. źródło: www.chopin.um.warszawa.pl
Ulica Kozia liczy sobie 300 metrów długości i łączy ulicę Trębacką z Miodową. W swojej historii nosiła przeróżne formy nazewnictwa. Była już ulicą Kozła, Kozłową, Ku Pałacowi Księci Prymasa, Junkierską, Do Dworu Księcia Arcybiskupa. Kozią stała się ostatecznie w 1919 roku, a nazwa pochodziła od nazwiska właściciela okolicznych posiadłości. Jej początki datuje się na XIV wiek, jako połączenie Traktu Czerskiego (obecnego Krakowskiego Przedmieścia) i Senatorskiej. 



niedziela, 22 grudnia 2013

KAROWA I OKOLICE

"Oderwała się od życia i zamknęła w samotności ze swoimi wspomnieniami" - tak napisał kiedyś o ulicy Karowej polski dziennikarz - Jerzy Kasprzycki. I miał w tym dużo racji, bo choć położona w centrum miasta, wygląda, jakby trzymała się na jego uboczu. Spacerując dziś trochę po Karowej uznałam, że chyba pora znaleźć dla niej miejsce również na blogu i ocalić trochę "jej wspomnień". 

Karowa była początkowo wąwozem niegdysiejszego strumienia, wzdłuż którego schodziła ścieżka nad rzekę. Miano ulicy przybrała w połowie XVIII, przyjmując wówcza mało zaszczytną funkcję. Dlaczego? To właśnie przy niej znajdował się "magazyn karowy" - baza, do której zjeżdżały tzw. "kary", czyli wozy ze śmieciami. Stąd też jej nazwa, która urzędowo zatwierdzona została w 1770 roku. Miała wówczas zaledwie 3 metry długości. Jej wylot od strony Krakowskiego Przedmieścia zamykała brama zwieńczona rzeźbą Syreny. Los Karowej odmienił dopiero, pojawiający się przy jej krańcu, hotel Bristol. Wówczas ulica została poszerzona i uregulowana. Co więcej, niedługo po tym, obok niej wzniesiono bardzo ciekawy obiekt, a konkretnie wiadukt Markiewicza w formie ślimaka, który połączył Powiśle z Krakowski Przedmieściem. Dolna część ulicy została prawie całkowicie zburzona w 1944 roku, ale za to jej górna część obwitowała w  to, co najlepsze w warszawskiej architekturze przełomu XIX i XX wieku. 



    
Bristol, 1910 rok
Fot. źródło: dawnawarszawa.blogspot.com 
Bristol, 2011 rok
Fot. źródło: dawnawarszawa.blogspot.com

Co ciekawego można znaleźć przy Karowej?

MOST ŚLĄSKO-DĄBROWSKI

Most Śląsko-Dąbrowski to jedno z moich ulubionych miejsc w stolicy, do których niezmiennie lubię powracać. I jednocześnie jeden z najpiękniejszych punktów widokowych Warszawy. 






Widok spod mostu Śląsko-Dąbrowskiego na most Świętkorzyski, Warszawa 2011